Szereg innych ciekawostek można wychwycić oglądając materiały dodatkowe w menu gry. Widać przeciwników którzy nie znaleźli się w ostatecznej wersji gry, są to na przykład tygrysy szablozębne spacerujące po prywatnym zoo Sułtana. Ujęcie to nie żadna animacja tylko fragment gry i dziwie się czemu te bestie nie zasiliły armii przeciwników. Ciekawym oponentem mogłaby być istota z piasku, przybierający postać niby tornada stwór mógł w mig zmienić się w piaskową chmurę aby chwilę później zaatakować z innej strony. Jednym z przeciwników miał być Gryf ale ta postać prawdopodobnie nie opuściła stołów kreślarskich, mityczna istota pojawiła się dopiero w sequelu gdzie powiększona i podrasowana wizualnie bestia zapewniła niesamowicie emocjonujące starcie. Przy dokładniejszym zapoznaniu się z materiałami traktującymi o pałacu widać że huta była projektowana jako element pałacu Azad lecz podobnie jak drapieżny gryf, znalazł się dopiero w Warrior Within.

Warrior Within
Najpierw przeanalizuje film promocyjny który powstał specjalnie na okazje E3 (2004 r.) gdy gra miała jeszcze tytuł roboczy Prince of Persia 2. Animacja zaczyna się podobnie co samo intro z tejże gry, widzimy płynący statek, na pokładzie Książe który przypomina sobie starcie z piratami. Teraz zaczynają się migawki nie widziane później. Wygląda na to że Książe powraca z Wyspy Czasu gdzie najwyraźniej nie był sam.



Jego kompanowi nie udaje się przeżyć. Kilka migawek i widać znajome ujęcie portali z Wyspy Czasu oraz Brute'a próbującego go rozdeptać. Nagle maszt się przewraca i na statek dostają się piraci, wyglądają jak podopieczni Shahdee, coś tu nie gra, najwidoczniej Książe jeszcze nie dotarł na wyspę ale retrospekcja wyraźnie pokazywała że tam był. Intrugujące.
Ciekawie wyglądają animacje z serii "Precursor to Fate", właściwie nic nie przedostało się do końcowej wersji gry. Nie wiem w jakiej kolejności były umieszczane w internecie ale to nie ma większego znaczenia. Epizod "Final Battle" rozpoczyna panoramiczne ujęcie pola walki, dowódca armii którym jest główny bohater. Wielkie starcie rozpoczyna się i Książe dokonuje solidnej masakry, w kilkusekundowych ujęciach widać zakapturzonego Księcia uciekającego uliczkami (tak jak w intro gry) ale tym razem Dahaka, a raczej niesprecyzowane coś, go dogania.

Epizod "All is Lost" to wycinki z pola po bitwie, Ksiaze walczy z niedobitkami wroga, w między czasie widać migawki z ucieczki znanymi uliczkami ale ta wersja jest jeszcze inna, uciekinier zatrzymuje w pół drogi, wyjmuje miecze i stawia czoła zagrożeniu.


Ostatni z serii filmik pod tytułem "Dark Road to Redemtion" zaczyna się w ciemnej komnacie gdzie Książe spisuje swe wspomnienia ale tajemniczy dym dociera i tam. W międzyczasie widać arenę na której walczyliśmy z gryfem i całą resztą, na tej arenie Książe ćwiczy ciosy, nagle przychodzi Shahdee i przyzywa Brute'a. Gigant zostaje pokonany ale Shahdee wygrywa. Sam główny bohater ma nieco inną twarz, taką bardziej metrosksualną;) Trochę inaczej wygląda też Shahdee ale nadal nosi ten szałowy strój.



Oprócz wyżej pokazanych, ujęć pojawiło się kilka innych w różnych reklamach telewizyjnych gry. Najciekawsze Brute to obecny jeszcze na statku czy Książe wykonujący charakterystyczne machanie meczami, analogicznie robił to frontman zespołu Godsmack w teledysku do "I Stand Alone", piosenki wykorzystanej w Warrior Within. Wszystkie sytuacje to wyrenderowane filmy a nie scenki na silniku gry. Szkoda że nie wszystkie znalazły się w menu na płycie z grą, jeszcze ciekawsze byłyby komentarze twórców dokładnie tłumaczące co oznaczała dana scena i dlaczego została usunięta. Ujęcia wojenne być może nawiązują do "Battles of Prince of Persia", przemawia za tym kilka ujęć, Książe dowodzący Perską armią i jego porażka, śmierć przyjaciela. Tego czy rzeczywiście mam rację raczej się nie dowiemy. Trochę inaczej miał wyglądać Dahaka, czy finalna wersja jest najlepsza to już kwestia sporna ale olbrzymi demon ciekawie prezentuje się na tych artworkach. pora zabrać się z ostatnią część.
The Two Thrones
Grę po raz pierwszy pokazano na specjalnym pokazie w Londynie jeszcze przed targami E3 (tym razem 2005 r.), wtedy tytuł roboczy brzmią "Kindred Blades" a mroczne alter ego Księcia nazywało się "Nefrit", na samych targach E3 gra była wyświetlana pod tytułem "Prince of Persia 3", w między czasie tytuł zmienił się na "Kindred Weapons" aż w końcu gra zaistniała w świecie jako "The Two Thrones". Przed E3 dziennikarz z branży mieli okazję zapoznać się z króciutkim grywalnym demem, natomiast na targach była wyświetlana długa zapowiedź gry z której tradycyjnie nic nie zostało.






Tubalny głos informuje graczy o nieciekawej historii Księcia, powrót do rodzinnego Bablionu skończył się pojmaniem. Na nic zdały się obiecanki składane Kaileenie, biedaczka popełnia samobójstwo skacząc z dachu. Następnie widać uwięzionego Księcia który wyraźnie rwie się do walki. W końcu widać kilka efektownych ataków i zmianę w mroczny odpowiednik który wygląda nieco inaczej, zdecydowanie bliżej mu do wersji z alternatywnego zakończenia Warrior Within niźli do postaci którą można pokierować w gotowej grze.
Teraz pora na analizę ciekawego filmiku pt. Babilon. Swoją drogą wszystkie ujęcia z tej animacji mogłyby zostać użyte we właściwej grze bez zmiany fabuły, dziwi mnie takie marnotrawstwo materiału wysokiej jakości



Animacja zaczyna się monologiem głównego bohatera, jego uwagę przykuwa incydent rozgrywający się kilka pięter niżej. Książe skacze i ratuje mieszkankę przed pomagierem Wezyra jednocześnie zmieniając się w Dark Prince'a. Gdy przeobrażenie kończy się zły odpowiednik rozwija daggertail i z uśmiechem na twarzy atakuje nadciągających przeciwników.
Natomiast poniższe zdjęcia pochodzą ze zwiastunu zatytułowanego Farah który sugeruje że Księżniczka Indii miała być jednym z bossów! Widać wchodzącą do olbrzymiej sali postać. Książe nachyla się nad nieprzytomną łuczniczką, nagle rozpoczyna się przemiana i już jako Dark Prince zmienia charakter wypowiedzi, po prostu rewelacja. Farah budzi się i chwyta za łuk słusznie bierąc cudaka za wrogo nastawionego. Ciekawe ilu zdegenerowanych graczy mogłoby bez wzruszenia walczyć ze starą przyjaciółką nawet pomimo jej niewiedzy o wydarzeniach z przeszłości. Ten filmik kończy się efektowną przemianą Księcia w mroczne drugie ja, która została wykorzystana w kilku innych trailerach.




Na koniec zostawiłem reklamę gry która zawiera całkowicie ekskluzywny materiał, to świadczy o sile pieniądza. Niesłychanie efektowna trzydziestosekundowa animacja zawiera wszystko czym powinien zainteresować się potencjalny nabywca. Jest podział na Księcia i jego ciemną stronę, notabene w tym zwiastunie zły Książe ma głos jak Lord Vader i na dodatek w jednej ze scen widać jak zniewolił bezbronnych mieszkańców. I to z diabelskim uśmieszkiem na twarzy;) Ostro, ponownie muszę napisać że szkoda tego interesującego motywu. Bardzo dynamicznie przedstawione zostało starcie na rozpędzonym rydwanie, o walce z Klompą nie wspominając, jednak tym razem jako Dark Prince! Głowę wierci mi myśl czy rzeczywiście z bossem można było się spróbować jako mroczny odpowiednik czy może jest to tylko filmowa blaga mająca zachęcić potencjalnych kupców. Reklama kończy się ujęciem scalania się dwóch postaci w jedną, ta sekwencja była widziana w innych reklamach czy trailerach.



Musisz przyznać ze sporo materiałów wyleciało z wszystkich gier, żałuję że nie zostały jakoś ciekawie zebrane i opracowane, ot choćby w formie lektora w tle który opisywałby alternatywny rozwó wydarzeń. Założę ię że częśćfilmików (szczególnie do ostatniej części) powstały tylko po to aby zachęcić graczy do jej kupna, dziwny ruch i mam mieszane uczucia w tej kwestii. Zanim zagrałem w każdą część trailery znałem praktycznie na pamięć a w żadnym momencie nie czułem się przez twórców oszukany. Zresztą świetnie się bawiłem wyszukując wszystkie nieużyte sekwencje chociaż jak bumerang notorycznie powracało pytanie: dlaczego?